Liczenie skokami
Trzy strony torów — dwójkami, piątkami i dziesiątkami — z łukiem narysowanym nad każdym skokiem. Łuk jest tu najważniejszy: pokazuje, że każdy krok ma tę samą długość, czego rząd liczb z dziurami nie pokazuje.
Jak z tego korzystać
Każdy tor zaczyna się gdzie indziej i to jest celowe. Dziecko, które liczy tylko 10, 20, 30, nauczyło się wyliczanki, a kiedy nauczycielka zacznie od 5 albo od 6, wyliczanka nie pomoże. Jeden tor na ostatniej stronie liczy dziesiątkami od piątki — to moment, w którym okazuje się, czy dziecko trzymało się kroku, czy okrągłej liczby.
Wszystkie strony w tym zestawie
Uwagi do druku
- Drukuj w 100%, nie „dopasuj do strony" — skalowanie zmniejsza cyfry, a cały sens polega na tym, żeby dziecko pisało je w stałym rozmiarze.
- Czarno-biały i tryb roboczy w zupełności wystarczą. Nic na tych kartach nie zależy od koloru.
- Włóż kartę do koszulki na dokumenty — pisak suchościeralny zamienia jedną stronę w sto podejść.
Skąd to się wzięło
Jak nauczyć liczenia skokami (dwójkami, piątkami, dziesiątkami) — Przeczytaj cały poradnik


