Tabliczka mnożenia 1–10
Cała tabliczka na jednej kartce, kolor na wiersz, na tyle duża, żeby przeczytać ją z drugiego końca kuchni. Zrobiona na drzwi lodówki, nie na sprawdzian.
Jak z tego korzystać
Nie sadzaj dziecka przed tabliczką. Powieś ją na wysokości jego oczu i korzystaj mimochodem: wskaż jeden kolorowy rząd, przechodząc obok, poproś o jeden przykład, idź dalej. Jeden rząd tygodniowo to realne tempo, a te, które dziecko i tak spotyka wszędzie — 2, 5, 10 — przychodzą niemal za darmo, przez co środek tabliczki robi się dużo mniejszy, niż wyglądał pierwszego dnia.
Wszystkie strony w tym zestawie
Uwagi do druku
- Drukuj w 100%, nie „dopasuj do strony" — skalowanie zmniejsza cyfry, a cały sens polega na tym, żeby dziecko pisało je w stałym rozmiarze.
- Czarno-biały i tryb roboczy w zupełności wystarczą. Nic na tych kartach nie zależy od koloru.
- Włóż kartę do koszulki na dokumenty — pisak suchościeralny zamienia jedną stronę w sto podejść.
Skąd to się wzięło
Jak nauczyć dziecko tabliczki mnożenia (spokojnie i trwale) — Przeczytaj cały poradnik
